Manta przed maską

Pora wyjaśnić zagadkę naszego tygodniowego milczenia. Wyście się świątecznie objadali, a my w tym czasie…

W przeciwieństwie do Bożego Narodzenia nie zaplanowaliśmy sobie z wyprzedzeniem, gdzie spędzimy Wielkanoc. Nie mieliśmy informacji o żadnych polskich misjonarzach w Mozambiku, z którymi moglibyśmy się zawczasu skontaktować i poprosić o gościnę, tak jak to zrobiliśmy w Burkinie. Liczyliśmy, że może gdzieś trafimy w ostatniej chwili i przyjemnie, uroczyście spędzimy Święta. Ale wyszło inaczej, chyba wcale nie gorzej…
Czytaj dalej Manta przed maską