Niesamowity Bagan

Muszę przyznać, że to miejsce naprawdę zrobiło na mnie wrażenie. A spodziewałem się najgorszego. Zwłaszcza po przybyciu do hotelu i tym, co zobaczyłem w mieście NyaungU, w którym się zatrzymaliśmy. Megakomercha i setki białasów, których przez kilka dni nie widzieliśmy. Zaczęło się od drobnego problemu: okazało się, że hotel mamy zarezerwowany dopiero od następnego dnia. Booking nie dawał już możliwości zmiany, na szczęście pan właściciel wykazał się większą elastycznością. Czytaj dalej Niesamowity Bagan